1 zł za 1000 zzs

1 ZŁ ZA 1000 ZZS? KIEPSKI POMYSŁ!

Od pisania precli za nędzne grosze zaczyna się kariera niejednego copywritera. 1 zł za 1000 znaków ze spacją to nie żart, ale ponura rzeczywistość. Co dziwne, nie tylko klientów oferujących takie stawki jest bez liku… Chętni zawsze się znajdą. Co więcej, niektórzy copywriterzy sami oferują się z takimi stawkami!

DLACZEGO 1 ZŁ ZA 1000 ZZS TO ZŁY POMYSŁ?

Nie oszukujmy się, każdy z nas potrzebuje pieniędzy. Nawet jeśli niektórzy wciąż mieszkają z rodzicami i mają zapewniony byt, pieniądze zawsze się przydadzą – na nowe buty, kawę na mieście, imprezę czy wakacje. Za darmo nikt nie pracuje. Jeśli więc bierzesz się za zlecenia za złotówkę za 1000 znaków, to masz dwie opcje:

  • pisanie na akord tekstów marnej jakości
  • pisanie dobrych tekstów za prawie darmo

Czy naprawdę któraś z tych opcji cię pociąga?

PISANIE NA AKORD

Precle – nie ma co kryć – nie mają być dobrej jakości, bo i nikt, poza robotami Google, ich czytał nie będzie. Mogą być totalnym laniem wody, byle były poprawne i zawierały słowa kluczowe. Możesz więc trzaskać je akord i zarabiać miliony monet, czemu nie? Tylko czy aby na pewno chcesz się urabiać po łokcie nad byle czym? Bo jeśli liczysz, że pisanie precli za 1 zł za 1000 zzs to tylko chwilowe zajęcie i już za chwileczkę, już za momencie przybędzie do ciebie klient na białym rumaku oferując ci pisanie ciekawych artykułów za gruby hajs, to się mylisz… Na preclach dobrego portfolio nie zbudujesz. 

Poza tym… jeżeli piszesz za tą symboliczną złotówkę, myślisz, że ktokolwiek będzie chciał ci zaoferować więcej? A słyszałeś kiedyś o sytuacji, w której do pracownika zarabiającego najniższą krajową przychodzi pracodawca i ni z tego ni z owego oferuje mu podwyżkę, o jakiej mu się nie śniło? No właśnie. Chcesz zarabiać więcej – bierz więcej! Nikt nie chce ci dać więcej? Napisz kilka naprawdę porządnych tekstów, zrób z nich portfolio i z nim uderzaj do potencjalnych klientów?

PISANIE DOBRYCH TEKSTÓW

Jeśli zarabiając tę wspomnianą już złotówkę, dbasz o wysoką jakość tekstów, to… człowieku, ogarnij się! To, co robisz, jest warte wiele więcej! Twój czas jest wart wiele więcej! Przestań dawać się wykorzystywać i zacznij brać więcej. Twoi klienci nie chcą płacić więcej? Cóż, skoro przyzwyczaiłeś ich do tego, to się nie dziw. Po prostu znajdź nowych klientów. Portfolio masz, możesz zaczynać poszukiwania. Uwierz mi, że znajdą się tacy, którzy – jeśli faktycznie jesteś taki dobry – wezmą cię z pocałowaniem ręki.

Przeczytaj też:

  • http://www.rosaline.com.pl/ Rosaline

    Miałam epizod z portalem dla copywriterów, który oferuje właśnie takie stawki, a nawet mniejsze! Nie zarobiłam tam dużo, na szczęście szybko znalazłam coś lepszego. Najbardziej wkurzało mnie, że ktoś chce tekst za 2 zł i to precla, a jeszcze czasami składa reklamację. Dlaczego? Bo było za dużo powtórzeń, bo zdania były za krótkie, albo za długie… Po prostu ludzie tam zamawiali precle prawie za darmo, a chcieli w zamian artykuły albo chociaż zaplecze. Mam wrażenie, że specjalnie zamawiali precle żeby mniej płacić, a tak naprawdę używali tych tekstów do innych celów.

  • http://abakercja.blogspot.com Ania Abakercja

    właśnie niedawno pod Twoim wpływem przeglądałam oferię i zwątpiłam. kilka złotych za artykuł? :/ szok i niedowierzanie.